piątek, 10 czerwca 2016

Medium: Finał

---> Medium <---

Można powiedzieć, że w końcu dotrwaliśmy do końca opowieści. Był to ciekawy eksperyment, który pomógł mi w pewnych kwestiach. Przede wszystkim odkopałem chęci do tworzenia na nowo co było pierwotnych założeniem idei pisania książki online. Zardzewiałe, może trochę leniwe pióro zostało odczarowane i mam wielkie pokłady nadziei, że już więcej nie będzie strajkować, ponieważ kolejne plany związane z pisaniem książek już są i czekają na realizację.

Mam nadzieję, że podobała Wam się opowieść o Aleksandrze, która  być może nie była tak świetna (przynajmniej w moim odczuciu) jak pana Knighta, ale miała też swoje momenty. Co do przyszłości bloga to jeszcze nie zdecydowałem co tutaj będę próbował osiągnąć. O tym pomyślę na dniach, może tygodniach. Obecnie mam zupełną pustkę co mógłbym tutaj umieszczać.

I już na sam koniec chciałbym tylko napisać, że dobrze jest wrócić do swojej pasji. Początkowo trochę z przymusu, ale czym dalej w las tym lepiej odnajdowałem się w zakamarkach myśli. Dziękuję wszystkim za zainteresowanie i do zobaczenia w przyszłości!