poniedziałek, 4 lutego 2013

Z pamiętnika Michaela Knighta cz.1

"Ameryka na przełomie lat siedemdziesiątych. To przede wszystkim wstrząs po zamachu Kennedy'iego i cała otoczka Zimnej Wojny napięta jak nigdy wcześniej. Gdzie dwie ideologie ścierały się w politycznym sarkazmie. Jednocześnie Ameryka nietykalnej mafii, skorumpowanej policji, przyozdobionych dziwkami ulic, a gdzieś za rogiem czyhających na zapłatę alfonsów. Takie barwne, fascynujące Stany Zjednoczone. Taki kraj pozornej wolności zagubiony w totalnym chaosie tamtych czasów. Okres niepewności i strachu. Każdy z nas miał własną apokalipsę, nic nie jest banalne, gdy dotyczy ciebie bezpośrednio. I ja nie byłem wyjątkiem. Dokładnie pamiętam te dni. Ciągle śni mi się ta zima..." ~Michael Knight, Prolog



Od Magika: Michael Knight, na pozór kolejny, banalny kryminał z przewidywalną fabułą.Wszystko zaczyna się niepozornie, kilka cynicznych komentarzy na temat otaczającego świata. Pukanie do drzwi, klient, rozmowa. Tandetna historyjka pisana na kolanie. Tempo zwalnia, zatrzymuje się i boom! Padają strzały, które odmieniają scenariusz. Tematyka szaleństwa, obłędu, zła mieszkającego w każdym z nas przewijają się w tle. Tu nie ma kryształowo czystych postaci, każdy ma swoje grzechy, każdy ma własną apokalipsę, a armagedon Michaela Knighta dopiero się zaczyna. Pierwsza część z trylogii właśnie się zaczęła! Zapraszam serdecznie do początków ciemności...



Komentarz: Bez obawy inne teksty też będą. Z innych informacji, sukcesu aktualnie brak, ale nie zrażony niepowodzeniem piszę kolejną część. Czas? Niech stanie się niemożliwe! Przewidywany czas ukończenia, koniec kwietnia - początek maja. Innych ciekawostek brak.