piątek, 10 czerwca 2016

Medium: Finał

---> Medium <---

Można powiedzieć, że w końcu dotrwaliśmy do końca opowieści. Był to ciekawy eksperyment, który pomógł mi w pewnych kwestiach. Przede wszystkim odkopałem chęci do tworzenia na nowo co było pierwotnych założeniem idei pisania książki online. Zardzewiałe, może trochę leniwe pióro zostało odczarowane i mam wielkie pokłady nadziei, że już więcej nie będzie strajkować, ponieważ kolejne plany związane z pisaniem książek już są i czekają na realizację.

Mam nadzieję, że podobała Wam się opowieść o Aleksandrze, która  być może nie była tak świetna (przynajmniej w moim odczuciu) jak pana Knighta, ale miała też swoje momenty. Co do przyszłości bloga to jeszcze nie zdecydowałem co tutaj będę próbował osiągnąć. O tym pomyślę na dniach, może tygodniach. Obecnie mam zupełną pustkę co mógłbym tutaj umieszczać.

I już na sam koniec chciałbym tylko napisać, że dobrze jest wrócić do swojej pasji. Początkowo trochę z przymusu, ale czym dalej w las tym lepiej odnajdowałem się w zakamarkach myśli. Dziękuję wszystkim za zainteresowanie i do zobaczenia w przyszłości!

9 komentarzy:

  1. jak dla mnie Medium jest o wiele lepsze niż Micheal:) rozwijasz się!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, czyli idę w dobrym kierunku.
      Swoją drogą, żeby nie było - ostatnia część tekstu i finał został umieszczony tylko w ebooku ;p

      Usuń
    2. zawsze możesz ofiarować mi egzemplarz po znajomości;p

      Usuń
    3. Ale wiesz, że Medium jest za darmo do pobrania?

      Usuń
    4. ha jak udostępniłeś ja fb to teraz wiem;p

      Usuń
    5. Przecież masz podanego lina na blogu. Duże litery, podkreślenie, strzałki;p

      Usuń
    6. ślepam xd mam pomysł jak możesz się rozleklamować - napisz do Cyrysi albo Awioli z prośbą o recenzję książki:)

      Usuń