piątek, 3 maja 2013

Maj

Nadszedł maj z mokrymi buciorami, z wielkimi nadziejami na przyszłość i z wytężoną pracą. Może jednak zacznijmy od początku. Ten miesiąc zawsze był szczególny dla mnie i to też nie ze względu na urodziny, które obchodzę pod jego koniec. Pamiętam od zawsze tę zmianę powietrza. Świeży, może jeszcze trochę z nutką szorstkości wiatr potrafił wydobyć ze mnie pozytywne emocje. Chociaż na chwilę unosił mnie wysoko ponad kałuże teraźniejszości pozwalając mi na zwyczajną przyjemność.

Ten obecny maj nie przywitał mnie i wielu z was najlepiej. Deszcz z przygnębiających chmur wali w okna i kołysze do snu. Melancholia unosi się wokół nas. Iskry entuzjazmu potrafią obumierać przy jej dotyku. Ja jednak staram się z całych sił, by nie poddać się lenistwu. Terminy gonią, bo już za trochę ponad dwadzieścia dni odbędzie się premiera mojej drugiej książki, a prace posuwają się wręcz rewelacyjnie do przodu. Jestem entuzjastą jeśli chodzi o jakość swego dzieła.

Brzmi egoistycznie, ale czuję po sobie i stylu pisania, że powoli, ale skutecznie przechodzę ewolucję. Już ta druga część przygód pana Knighta w mojej opinii jest lepsza jakościowo i technicznie. Pewnie też dlatego nie mogę się doczekać jak ruszę pchany natchnieniem i zacznę pisać część trzecią i ostatnią. To będzie wyzwanie, zakończyć większość wątków, odpowiedzieć na mnóstwo pytań i czekać na reakcję osób śledzących przygody pechowego detektywa.

Tak też maj chociaż nie zaczął się dobrze patrząc na rozciągającą się szarość na oknem, wierzę, że musi być dobrym miesiącem. Czekam na uśmiechnięte słońce na błękitnej palecie niebiańskiego oceanu. Może z nim wróci mój wierny, majowy towarzysz, który zachłyśnie się przy lekturze mojej książki. Tego pragnę, tego potrzebuję i tego sobie życzę na zbliżające się urodziny.

17 komentarzy:

  1. W tym roku nie cieszę się z okazji maja, wiadomo, matury, ale też staram się patrzeć na to optymistycznie, ktoś mi przez trzy lata powtarzał, że zdam na pewno, mimo iż ta osoba dla mnie już nie istnieje często wspominam ów słowa, które nomen omen dodają trochę wiary w swoje możliwości :)
    O urodzinach się tak nie przypominaj, bo pamiętam, życzenia Ci złożę (tudzież za plusiki ^^). Na drugą część czekam, dobrze, że wychodzi po maturach, z czystym sumieniem będę mogła na spokojnie przeczytać. I trzymam kciuki, by było tak, jak piszesz, czyli bardzo dobrze. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Matura to pic na wodę fotomontaż. Zobaczyć pierwszy lepszy egzamin w sesji na studiach to bedziesz chciała mieć znów maturę i pomyśl, że tych przedmiotów bedzie z 3-6. To jest dopiero hardcore, a nie matura. ;p

      Usuń
    2. Ale ja to wiem, tylko fajnie byłoby ją zdać i dostać się na studia ;D No a co do sesji, wyobrażam to sobie, ale nie chcę tego przechodzić i jeszcze tym się teraz martwić ;P

      No i swoją drogą - pocieszasz jak nikt xD

      Usuń
    3. Jeden z moich talentów to właśnie pocieszanie.^^ Zawsze dobrze mi to wychodzi, aby kogos dobić xD

      Usuń
    4. No właśnie! A jak chcesz zarobić na książkach i dostać ode mnie wspaniałe życzenia to mnie nie dobijaj! xD

      Usuń
    5. Śmierć z mojej ręki jest specyficzna, nadal będziesz żyła :D

      Usuń
    6. No to naprawdę dziwną tą śmierć zadajesz ;P

      Usuń
    7. Śmierć można rozumieć na różne sposoby ;p

      Usuń
    8. Twoje pocieszanie do niej może prowadzić ;p

      Usuń
    9. I co z tym fantem zrobisz?:>

      Usuń
    10. Nie wiem, nie wiem, nie chcę umierać, ale Cię lubię xD

      Jaaa, jestem z Ciebie dumna! Wreszcie masz licznik online ;p

      Usuń
    11. Nikt nie chce umierac, nawet Michael ;)

      Usuń
    12. Znam takich co chcą ;p

      Usuń
  2. ja chyba tez zostane pisarką ;p będę robić Ci konkurencje;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To powodzenia! Tak szczerze;p
      Jeszcze zależy w jakich klimatach będziesz pisała, bo raczej wątpliwe, abyśmy byli konkurencją;p

      Usuń
    2. klimat porąbany oczywiście :D

      Usuń
    3. Są różne definicje;p Moja historia zaczyna być coraz bardziej psychodeliczna :D

      Usuń