niedziela, 10 lutego 2013

Z pamiętnika Michaela Knighta cz.2

"Niekiedy prawda jest jak klaun. Druzgocąca w swej komedii. Jesteś bohaterem książki, Michael... Wykrzywiłem mordę w kształt półksiężyca. Słowa, które zdawały się być nierealne, irracjonalne, nie mieszczące się w głowie zdrowego człowieka, teraz wypełniały wszystkie moje myśli. Jesteś bohaterem książki, panie Knight. To było zabawne w pewnym sensie. Być bohaterem, być wizją czyjegoś umysłu, być tworem czyjejś wyobraźni." ~Michael Knight, Rozdział I: Samotność we mgle, Część IV: Koszmar

48 komentarzy:

  1. ... ale mnie nadal intryguje, skąd przyszło Ci do głowy wyławianie frytek z gorącego oleju, ustami, żeby parzyło mu mordę? :D toż to straszliwe! brrr :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja sobie teraz to będę cały czas wyobrażać :(

      Usuń
    2. Teraz pytanie, czy powinienem się z tego cieszyć czy nie, że pobudziłem swoim tekstem twoją wyobraźnię ;p

      Usuń
    3. To usiądź badź połóż się (sam nie wiem co mam w gabinecie xD) wygodnie i opowiedz jakie to są złe i dobre strony a ja to skrzętnie jak na psychologa przystało zapiszę w magicznym notesiku xD

      Usuń
    4. dobre strony są oczywiste: potrafisz pobudzić wyobraźnię. a złe? zryłeś mi banię! :P

      Usuń
    5. Po prostu odkryłem twój potencjał :D

      Usuń
    6. taa... i teraz mi w głowie... frytki i chomiki.

      Usuń
    7. Z frytek, które będą zbyt twarde mozna zrobić procę! :D

      Usuń
    8. a to musimy najpierw te frytki spalić xD

      Usuń
    9. Z tym nie byłoby problemu :D W sumie pasowały by do wyglądu tego bloga :D

      Usuń
    10. spalone frytki w tle... klimatycznie ^^

      Usuń
    11. Mroczny klimat za oknami jak te spalone frytki na stole^^
      W ogóle dzisiaj ciebie dużo na blogach ;)

      Usuń
    12. co Wy znowu o tych frytkach ;p uwzięli się jedna z drugim;p

      Usuń
    13. Jakaś nowa fobia związana z frytkami?:>

      Usuń
    14. Asiatka przyznaj on się uwziął!;p

      Usuń
    15. Spójrz na pierwszy komentarz, toż to nie mój ;p

      Usuń
  2. że tak powiem... ma to swe dobre i złe strony :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. ja tak nie umiem fajnie pisać. bu

      Usuń
    2. A ja innych fajnych rzeczy nie potrafię;p

      Usuń
    3. np czego nie umiesz? :)

      Usuń
    4. Czego nie umiem a chciałbym?;p Np rysować, bardzo by pasowały rysunki do książki, pisać po angielsku tak aby móc pisać książki w tym języku i kilka innych rzeczy;p

      Usuń
    5. eee ja też tego nie umiem :D

      Usuń
    6. wkurzyć w ciągu 5 min :D hehe

      Usuń
    7. :D a jak! powód do dumy :D

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Też mi się podoba. Ba, trochę to zabrzmi egoistycznie, ale w książce są fragmenty, które bardzo mi się podobają xD

      Usuń
    2. ale ten ma swój klimat:D coś jak dialog intertekstualny:D

      Usuń
    3. W ogóle czytałaś całosć, że piszesz, ze to najlepszy fragment?;p
      Mi się chyba najbardziej podoba fragment jak mówi o ironii ;p

      Usuń
    4. nie czytałam całości;p czytałam to co darmowe;D nie mam pracy jełopie heloł;p

      Usuń
    5. Czyli po prostu sie lenisz w domu?:D

      Usuń
    6. A coś prócz magisterki?;p

      Usuń
    7. Niespecjalnie, bo mam podobnie, no może ja raczej w domu wykonuje cos bardziej ambitnego jak pisanie drugiej części ;p

      Usuń
    8. ;o o losie xd wciągnęło cię widzę;p

      Usuń
    9. Myslałaś, że na jednej się zatrzymam? Pisarze na ogół nie mają jednego dzieła, a kilka, a ja mam pomysłów na kilkanaście pozycji ;]

      Usuń
    10. Myslałaś, że się zniechęcę? Pomimo aktualnej porązki to pisanie jest i będzie moją pasją, którą chcę rozwijać niezależnie od wyników sprzedaży :)

      Usuń
    11. ale to cały dzień siedzisz i piszesz? xd

      Usuń