wtorek, 10 kwietnia 2012

Senna dewiacja

W półmroku tracę kontrolę przy akompaniamencie zmyślonych szeptów. Wiję się w obłoku niecielesnych pragnień. Drę na strzępki senne dekoracje. Jak wzburzone tsunami władam trwogą spuszczając na barykady hektolitry swego przyszłego dzieła. Słowa układają się w stosy obrazów i dźwięków współgrające z halucynacyjnym wirem posępnych  zwidów. Zimny pot przywiera do napiętej skóry. Włoski na karku z podniecenia stają dęba i wypatrują nieśmiało kolejnych omamów. Ze świadomością zanurzam się w sennym majstersztyku. Dzieło doskonałe układa kolejne akapity niereformowalnego spektaklu.

Powoli zrywam kajdany świata rzeczywistego iskrzącymi momentami iluzji. Przez płuca wdziera się upragniony mrok. Opowiada tysiącletnie historie naginając membrany nieznanym alfabetem. Po wargach spływa ciekła para podekscytowanego serca. Zamykam upiornie zmęczone oczy i unoszę swą duszę poza jestestwo. Sięgam myślą dalej niż moja wyobraźnia. Upijam się chwilą triumfu, by nad ranem z błyskiem wrócić wygłodniały do łoża. I powtarzam donośnym głosem wnętrza, niech to echo władania magią przybywa z każdą dewiacją senną!

*********
Kolejny ambitny plan w realizacji. Dwa krótkie słowa: świadomy sen.

23 komentarze:

  1. Moja siostra niejednokrotnie próbowała mieć świadomy sen.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego, co mówi, kilkakrotnie jakiś skutek odniosła. A czemu akurat takie zainteresowanie?

      Usuń
    2. Lubię takie klimaty. Mistycyzm, magia, a sny zawsze kojarzyły mi się z tajemnicą. Dzisiaj śniło mi się, że śnię świadomie. Taka incepcja mi wyszła xD

      Usuń
    3. Śniło się, że śnisz świadomie. Kurcze, ciekawie ;) Bo sny mają w sobie jakąś tajemnicę, coś niezbadanego. A wierzysz, że sny mają jakieś symboliczne znaczenie? Senniki, te sprawy.

      Usuń
    4. W senniki nie wierzę. Nie raz z ciekawosci sprawdzę co napisali, ale to raczej by sobie poczytać. Tak samo jak śmieję się z horoskopów ;]
      Ale uważam, że sen to coś magiczne. Jakby inny wymiar, nasz własny, niepowtarzalny.

      Usuń
  2. Stary Przyjacielu. Mickiewicz przy Tobie to nic :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak wolę Słowackiego :D

      Usuń
    2. To jak mamy sie licytować to numer jeden w Polsce dla nie to Tetmajer ;p

      Usuń
    3. Pierdzielisz :D
      Ale powinieneś iść na studia.

      Usuń
    4. No właśnie w tej chwili nie mam kogo hahaha;p
      Po cóż?

      Usuń
    5. Nie masz? Eeee, chętnych zawsze jest. Tylko szukać nie umiesz :D;p

      Bo jesteś zajebisty :D

      Usuń
    6. Chętne musiały się nieźle zatem poukrywać;p
      Ale zajebistość nie potrzebuje studiów;p

      Usuń
    7. Jakoś zacząłem bardziej obserwować z nadejsciem wiosny, wiec trochę nietrafione to;p
      Chciałabyś :D

      Usuń
    8. We wiosnę pokazuje się więcej :)

      Chciałabym? Nie, ja to wiem. :D

      Usuń
    9. Każdy pozytywnie świrnięty ma małego Magusia w sobie, ale tylko ja mama Magika :D

      Usuń
  3. Bo zima była. Pindki by im pomarzły :D

    Znaczy ten.. Ty to jesteś zajebisty, ale od razu po mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Definitywnie moje włosy stanęły.. Magik, rzeczywiście!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To masz bogatą wyobraźnię, to się ceni ;)

      Usuń
  5. Coś mi tu pachnie snem na jawie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm... ależ napisałem dokładnie co mi się marzy i czego to jest wyobrażenie :D

      Usuń
    2. ale to taki świadomy sen, jak na końcu napisałes. przynajmniej ja to tak odebrałam :D

      Usuń