czwartek, 1 marca 2012

Zanikająca martwica

Samotne serce gna przed siebie. Donikąd. Wzdłuż lazurowych wybrzeży. Z pokerową twarzą uwodzi kolejne przypływy bezpańskich słów. Zgrabnie mija powietrzne turbulencje. Rościna martwą skórę ostrymi krawędziami nutek. Pędzi w szaleństwie. Obawiając się konsekwencji spowolnionego rytmu nie zwalnia tempa. Pozostawia po sobie białą smugę na tle szaro-błękitnego nieba. Rysuje na wielkim płótnie historię swojego życia zawsze wracając na sam początek. Słowa tracą sens w harmonicznej pogoni za życiodajnymi kroplami burzy. Tętno wzrasta, pobudza ciało, nakłania do ucieczki przed zgnilizną. Smród zjada samego siebie przez niedostatek ofiar. Cała paleta chaosu. Niekontrolowanego. Impulsywnego. Dzikiego.

Zagubione iskry zaczynają płonąć niecierpliwością. Spojrzenie nabiera kolorytu. Krew przybiera żywe barwy pożądania. Głodne jak wilcze stado zmysły budzą się w pierwszych blaskach prześwitu. Węch smakuje pierwsze kęsy zielonookiej przystawki. Słuch filtruje enigmatyczne wiadomości z odległych krain. Włoski na ramionach prostują się wyczekując końca melodii zepsutego zegara. Język nienaturalną pozą chrzci zastygłe wargi, a dusza roztwiera okna na całą szerokość horyzontu. Pragnienie to brak akceptacji. W dalszych reakcjach powoduje przeciążenia systemu i nieodpartą chęć wojny. Ta doprowadza do ostatecznego rozstrzygnięcia. Obiekt eksperymentu ożywa.

28 komentarzy:

  1. tak czy siak dobrze się skończyło ;) czyli zawsze tak być powinno.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wręcz przeciwnie. Dopiero się zaczyna ;]

    OdpowiedzUsuń
  3. a ja będzie dalej? ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie mam pojęcia co wydarzy się później ;]

    OdpowiedzUsuń
  5. wielka niewiadoma ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Niestety tak i to najgorsze w tym wszystkim.

    Znów nie trafiłaś ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. :D a już się cieszyłam,że wszystko idzie po myśli.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten wpis ma raczej charakter oznajmiający;p

    OdpowiedzUsuń
  9. dobrze wiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jesteś coraz bliżej trafienia na właściwy link, jeszcze ciut w prawo przesuń;p

    OdpowiedzUsuń
  11. Udało się! to teraz kontynuuj klikanie właśnie w ten link odpowiedzi;p

    A co do notki to po prostu zmieniłem nastawienie co do miłości. Po prostu nie zrezygnuję z szukania. Taka natura. Czuję się lżej jesli współpracuję ze sobą.

    OdpowiedzUsuń
  12. i bardzo dobrze :)) bo jakby nie patrzył ja byłam zawsze tego zdania,że facetowi jest łatwiej bo to on szuka a dziewczyna czeka :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja uważam, że jest kompletnie odwrotnie, że o wiele trudniej facetowi. No i też uważam, że (wybacz za szczerość) czekanie kobiety w obecnych czasach to głupota ;p

    OdpowiedzUsuń
  14. a gdzie tam trudniej... wiem...ale mi się szukać nie chcę :) jakoś mi się odechciało.

    OdpowiedzUsuń
  15. Mi jest zdecydowanie trudniej, bo nie potrafię uwodzić i zdobywać kobiet. Nie umiem podrywać i jestem nieśmiały;p
    Co innego odechciało się a co innego czekać bo tak wypada;p

    OdpowiedzUsuń
  16. no właśnie i Ty masz gorzej... ale co ma być Twoje to będzie! ;) ja w przeciwieństwie do Ciebie to jestem gadułą i do tego mało poważną w zależności od sytuacji :) ale czasami się to przydaje.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja też potrafie być gadułą, nie bez powodu niektórzy mnie świrem nazywają, ale to tylko w obecności osób, które znam. Z obcymi jestem cały spięty i małomówny ;]

    OdpowiedzUsuń
  18. rozumiem :))) to chyba na początku każdy tak ma.

    OdpowiedzUsuń
  19. Z tobą człowiek się nie nudzi, bo nie wiadomo gdzie odpowiesz xD

    OdpowiedzUsuń
  20. uuu :d mam to potraktować jako komplement? :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Oczywiscie, że tak;p

    OdpowiedzUsuń
  22. miło mi :) a jak wieczór Ci mija?

    OdpowiedzUsuń
  23. Nudno. Nic się nie dzieje. A tobie?

    OdpowiedzUsuń
  24. a ja wczoraj wróciłam na śmieci studenckie... :) wypłukuje sobie magnes pijąc poranną kawę mm pycha. chcesz mogę Ci zrobić? :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Raczej nie trafiłaś, bo ja nienawidzę kawy ;p

    OdpowiedzUsuń
  26. uuuuu :D to herbatkę :D a mam wybór uwierz mi na słowo! :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Herbatki nigdy nie odmawiam! ;D

    OdpowiedzUsuń