sobota, 4 lutego 2012

Zima

Kreślę tajemne pentagramy w mrocznych osądach. Szron bezczelnie zamyka pyskate wargi. Jednak serce buczy, huczy! Namiętność żarzy się nieokreślaną fantazją i w lubieżnym tańcu paruje z mojego ciała. Szkło pęka pod delikatnym naciskiem. Przy akompaniamencie rozśpiewanych pierwiastków zrywam kajdany fałszywej natury. Śnieg sypie z nocnego nieba jak konfetti na diabelskiej paradzie. Skurcze mięśni wybijają rytm tej imprezy. Czuję się jak wykreowani w mojej głowie bohaterowie ścigani przez ułamki sekund. Jestem magiem odtrącony przez własnych współbraci.

Chwytam energicznie obraz milionów spojrzeń i zrzucam na kowadło rzeczywistości. Sprzeciwiam się odwiecznym prawom improwizowanym gestem. Zimnokrwisty wiatr próbuje zwalić mnie z nóg. Dmucha, chucha. Przygniata swym jestestwem. Wysyła naprzeciwko mnie tysiąc tuzinów karłów, by odesłać mnie do prywatnego piekła. Nieudolnie wygrzebuję się spod własnego ciężaru, wstrzymuję oddech i kończę freski na marmurowym podeście. Jak oszołomiony muzyk własną pieśnią zlizuję pierwsze krople swobody. Bębny nie milkną w huraganowym gniewie niczym szept nadziei w środku burzy. Po wszystkim zostanie tylko echo i pączki odradzanego życia. Melodia skrzypiących wrót zdawkowo przemienia przeszłe chwile w zgrabną opowiastkę z mitów i legend, a epilog przepełniony jest harmonią.

48 komentarzy:

  1. Wspaniale, że na końcu jednak udało się dojść do harmonii :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Najdziwniejsze w tym wszystkim jest to, że nie mam najmniejszego powodu, aby czuć ten wewnętrzny spokój ;]

    OdpowiedzUsuń
  3. Aż taki chaos panuje u Ciebie?

    OdpowiedzUsuń
  4. Dookoła mnie tak. Praca, książka, rodzina, totalny chaos. A w duszy coraz większy spokój :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Z jednej strony to dziwne. Aczkolwiek z drugiej może też coś w tym jest. Byleby ten spokój pozostał :)

    Podoba mi się opis na tweeterze, który masz tutaj zamieszczony :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cóż, jestem pełen sprzeczności :D
    A tak mnie naszło, aby takie coś napisać mając na uwadze moje ostatnie zachowanie;p

    OdpowiedzUsuń
  7. Czyli mówisz, że znasz odpowiedź, czemu tak się dzieje? :) A sprzeczności chyba są w każdym z nas.

    OdpowiedzUsuń
  8. Raczej nie. Krótki dialog jest fikcją literacką, chociaż jak na moje oko całkiem niezłą i dającą do myślenia ;]

    OdpowiedzUsuń
  9. Daje do myślenia. Przynajmniej mnie, ponieważ sama się nad nim zaczęłam zastanawiać i myśleć, jaka by mogła być odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jako ktoś kto planuje w przyszłości być znany z pisania to muszę swoim tekstem dać do myślenia, jakkolwiek by krótki nie był :D
    Więc... sukces!^^

    OdpowiedzUsuń
  11. Oczywiście, że tak. W końcu czasami nawet krótkie sentencje czy myśli mogą bardzo nas pobudzić do rozważań. Oczywiście, że sukces ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. No to bardzo mi miło :) Trzeba się cieszyć każdym sukcesem :D

    OdpowiedzUsuń
  13. i znów pozytywne zakończenie, cieszy mnie to, oby tak dalej! zazdroszczę Ci trochę tej harmonii... ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Sam sobie zazdroszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie dziwię się. Obyś ją miał jak najdłużej :)

    OdpowiedzUsuń
  16. A dziekuję. Zauważyłem w ogóle, że mam większą chęć do pisania z użyciem dużej ilości środków stylistycznych ;]

    OdpowiedzUsuń
  17. a u mnie wieczny chaos...

    OdpowiedzUsuń
  18. U mnie też tak było. Mogę napisać, że nie mam bladego pojęcia czemu właśnie teraz i to praktycznie bez powodu odradzam się jak feniks.

    OdpowiedzUsuń
  19. nieważne dlaczego - ważne, że jest okej.
    odbiegając od tematu: w tle masz wiedźmina? ;>

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja wiedźmina nie lubię. To jest Sephiroth, główny przeciwnik Clouda z Final Fantasy VII ;p

    OdpowiedzUsuń
  21. to chyba dobrze, nie? :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja się tam cieszę, bo ćwiczę umiejętności. Nie wiem jak cała reszta, która po pewnym czasie może mieć dość interpretowania tekstów xD

    OdpowiedzUsuń
  23. Jeśli o mnie chodzi, to nie będę mieć dość interpretowanie Twoich tekstów, będę mieć-powiedzmy rozgrzewkę przed maturą ^^

    OdpowiedzUsuń
  24. trochę Tobą miota, ale grunt, że na końcu jest spokój i harmonia:D więc mam nadzieję, że ogólnie jest dobrze;)

    OdpowiedzUsuń
  25. W końcu im więcej ich w nawet małym kwestiach, tym większa szansa na ten wielki sukces ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nigdy nie słyszałem o takim porównaniu;p dobrze wiedzieć;p

    OdpowiedzUsuń
  27. Mną nie. To dookoła świat wiruje, a ja jestem spokojny ;]

    OdpowiedzUsuń
  28. Matura przy tym to pestka!^^

    OdpowiedzUsuń
  29. a ja chcę żeby ta zima już sobie poszła...

    OdpowiedzUsuń
  30. Stanowczo za zimno?

    OdpowiedzUsuń
  31. a żebyś wiedział. dla mnie nie do ogarnięcia. ;/

    OdpowiedzUsuń
  32. Jeśli chodzi o zimę jako porę roku to w tym roku również pasuje. Ja wolę umiarkowane klimaty, bo przy obecnych i zbyt gorących to ja umieram. Dlatego z utęsknieniem czekam na wiosnę :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Niebo nadal pochmurne, po prostu w duszy jest cisza i spokój.

    OdpowiedzUsuń
  34. ja też ja też!! :) definitywnie się z Tobą zgadzam.

    OdpowiedzUsuń
  35. Aż jestem lekko zaszokowany pozytywnie, ze można znaleźć osobę, która też lubi umierkowane klimaty bądź to moja interpretacja i chodziło ci jedynie, że czekasz na wiosnę^^

    OdpowiedzUsuń
  36. chodziło mi o jedno i drugie :) też lubię umiarkowane klimaty. bez szału gorąca i zimna.

    OdpowiedzUsuń
  37. Wowo, pierwszy raz mój entuzjazm trafił w sedno ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. och! to tym bardziej czuję się zadowolona że trafiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. oj, to ja się nie znam! po prostu P. ma bzika na punkcie Sapkowskiego i opowiadał mi tyle o Wiedźminie i ba - nawet na oglądanie serialu mnie namówił. i ten ktoś mi właśnie strasznie Geralta przypomina ^^

    OdpowiedzUsuń
  40. Masz cela :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Chyba tylko w kolorze włosów, chociaż Sephitoth ma znacznie dłuższe włosy i jest zdecydowanie silniejszy^^ Ogólnie to polecam FF: Advent Children, świetna animacja komputerowa, chyba ciągle mistrzostwo świata.
    A co do Sapkowskiego. Podziwiam, że zdobył taką sławę, ale jego świat mnie kompletnie nie urzekł ;]

    OdpowiedzUsuń
  42. No miałabym co do tego pewne wątpliwości :P

    OdpowiedzUsuń
  43. Ja powiem tak, przy maturze nie trzeba myśleć, wystarczy sie wykuć klucza i zdaje się bez problemu.

    OdpowiedzUsuń
  44. ogólnie to racja, ale jeśli chodzi np o wypracowanie z polskiego to podstawową wiedzę trzeba mieć, żeby punktów sobie nazbierać, samo wykucie klucza nie wystarczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. No własnie szczególnie chodziło mi o wypracowanie, że tam się trzeba tylko wykuć punktów i zapamiętać technicznie jak to wszystko ułożyć w całość;p

    OdpowiedzUsuń
  46. tak, po włosach i po czarnych oczach. kiedy Geralt zażywał eliksiry, jego oczyska też robiły się czarne. :P dlatego chyba jakoś tak mi się skojarzyło. (:
    polecę chłopakom, ci to mają bzika na punkcie fantastyki i średniowiecznych wojowników. ja sama jakoś w tej fantastyce się chyba nie odnajduję. chociaż może jeszcze zdołam się wkręcić, kto wie :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Bo to tak bardziej typowo męskie zainteresowania, przynajmniej według przeciętnej kobiety;p

    OdpowiedzUsuń